FRENCH - KLASYKA NIE JEDNO MA IMIĘ



Kochani dzisiaj będzie paznokciowo, bo przecież obiecałam Wam, że będzie o tym znacznie częściej tak więc jestem i częstuję Was klasykiem w czystej odsłonie, jak i nie tylko bo przecież FRENCH może nie być taki po prostu FRENCH :)

Nie wiem jak jest u Was i jak z zamiłowaniem do tej stylizacji, ale mówią, że albo się go kocha albo nienawidzi. Ja osobiście nigdy takowego nie miałam, nie robiłam sama sobie, ale klientkom i owszem natomiast zdradzę Wam nie lubiłam go wykonywać. Hmmm....pomyślicie czemu....nie umiałam! Odpowiedź jest prosta. Kiedy ogarnęłam co i jak, czemu tak a nie inaczej....od czego zależy ten cały końcowy efekt, to lubię....bardzo lubię. 
Zauważyłam, że zapotrzebowanie na tę konkretną stylizację wzrosło, Panie coraz to częściej wybierają właśnie French, ten całkowicie klasyczny, albo taki z odrobiną błysku, czegoś innego. 




Sekret idealnego Frencha? Oczywiście idealne dopracowany kształt paznokcia i nie mowa tutaj o samym przypiłowaniu paznokci co oczywiście jest równie ważne, natomiast mowa o nadbudowaniu. Mało kto z nas ma kształt idealny i idealną krzywą C, my stylistki jesteśmy po to by do tego ideału jak najbardziej się zbliżyć. 
Kiedy mamy idealnie przygotowany paznokieć z idealnie rozłożoną bazą, wszystko inne staje się takie proste. 




Jak tam u Wam mają się świąteczne pazurki? Teraz niestety każdy mus radzić sobie sam, ale jak obserwuję to widzę, że naprawdę nieźle wszystkim idzie samo upiększanie:) pozdrawiam Was Kochani i spokojnych Świąt! Oby te kolejne były już w gronie rodzinnym💗 
 
Buziaki
Monika❤

7 komentarzy:

  1. Oj, całe wieki nie miałam frencha. Jako nastolatka często korzystałam z tego klasycznego :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam klasykę, uwielbiam klasyczny french i jego warianty. Niestety sama nie potrafię go zrobić i niestety na codzień nie mogę mieć zrobionych paznokci.

    OdpowiedzUsuń
  3. piękne! Idealne na każdą okazję

    OdpowiedzUsuń
  4. French od zawsze bardzo mi się podobał, szczególnie ten klasyczny. Sama chcialabym się go nauczyć robić, ale niestety moje ręce dostają drgawek na samą myśl o rysowaniu czegokolwiek :D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Miki , Blogger