MARK GEL SHINE OD AVON / ''ŻELOWY MANICURE"



Mój paznokciowy świat, całkowicie zdominowały lakiery hybrydowe i szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie powrotu do tradycyjnych lakierów, bo nawet malowanie nie idzie mi nimi już tak sprawnie ;) Ale jakiś czas temu miałam okazję przetestować lakiery od Avon Mark GEL Shine. Byłam bardzo ciekawa jak się spiszą, bo obietnice były zachęcające, a do tego kolorystyka naprawdę przyzwoita. 
Producent zapewniał o dobrej trwałości lakierów, jako "żelowy manicure" bez użycia lampy. Sami przyznacie, że brzmi świetnie i zapewne nie jedna szuka takiej alternatywy dla hybryd. Było by cudownie znaleźć takie zastępstwo. Ja oczywiście przy takich obietnicach zawsze jestem sceptyczna, bo to chyba nie pierwsza próba zastąpienia hybryd klasycznym lakierem. Póki co żaden lakier się nie sprawdził....a jak wypadły te lakiery?


Dzięki lakierowi Żelowy manicure Twoje paznokcie poczują się jak podczas zabiegu spa. Nasz kosmetyk kompleksowo zadba o wygląd Twoich paznokci. Jego unikalna formuła sprawia, że w łatwy sposób uzyskasz efekt salonowego manicure, wzmacniając również strukturę płytki. Ten lakier dokładnie pokryje paznokcie żywą, głęboką barwą. Zyskasz pełną ochronę koloru, bez konieczności użycia lampy UV.

Jakie cenne składniki zawiera ten kosmetyk?
Kosmetyki Avon często zawierają w swojej formule drogocenne składniki, które zdecydowanie wzmacniają ich działanie lub zapewniają dodatkowy efekt.
Lakier do paznokci Żelowy manicure wzbogaciliśmy formułą 7w1, która otoczy Twoje paznokcie troskliwą opieką.

Korzyści, jakie zapewnia formuła 7 w 1:
  1. Połysk
  2. Efekt żelowego wykończenia
  3. Żywy, głęboki kolor
  4. Warstwa bazy
  5. Warstwa wierzchnia
  6. Ochrona
  7. Wzmocnienie

Trafiły do mnie trzy bardzo fajne kolory lakierów, jak i top. Natomiast osoby chętne na zakup mogą wybierać w palecie 32 kolorów, czyli jest ich troszkę. 
Moje paznokcie nie są bardzo problematyczne, ale jeżeli chodzi o zwykłe lakiery to wytrzymują u mnie maksymalnie 1,5 dnia, oczywiście w normalnym trybie "użytkowania". Ja bardzo dużo zmywam ręcznie i często sprzątam a rękawiczki są mi troszkę obce niestety, gdyż najzwyczajniej w świecie nie przepadam za nimi. 









Konsystencja lakierów jest bardzo fajna, nie za rzadka można łatwo pokryć płytkę paznokcia cienką warstwą przy czym nie zalać skórek i wałów około paznokciowych. Jeżeli nie przesadzimy z grubością warstw, to nie ma problemu z przedłużającym się czasem wysychania. Do idealnego pokrycia paznokcia wystarczą nam dwie warstwy. Na koniec oczywiście Top który to zabezpiecza kolor, jak i wpływa na ładny połysk. 
Paznokcie faktycznie wyglądają jak hybryda, niestety co do trwałości u mnie klapa. Niestety nie wytrzymały dłużej nić te 1,5 dnia. Kiedy przyszło do zmywania naczyń jako pierwszy odprysnął kciuk tak do połowy, a po trochu inne wyglądały jak obskubane. 




Niestety sprawdziły się moje obawy co do trwałości lakierów. Nie zdały egzaminu ani troszkę, chodź szkoda bo kolorki naprawdę super, przepiękna mięta do tego efekt holo. Naprawdę szkoda, że to jednak nie dla mnie. Może lakiery lepiej się sprawdzą u osób, które pracują mniej dłońmi? Rzadko je moczą (i mowa tutaj o dłuższym kontakcie z wodą). Oczywiście są osoby u których zwykły lakier trzyma długo i zazdroszczę naprawdę. Miałam raz Panią w salonie, której robiłam zwykły manicure i kiedy kolejny raz ją spotkałam była bardzo zadowolona, bo uwaga....lakier trzymał u niej tydzień bez szwanku. Zapewne jest to kwestią tego jaką prace nasze dłonie wykonują. 

Póki co dla siebie nie znalazłam zastępstwa dla hybryd i coś zaczynam wątpić by takie zwykłe lakiery miały tym zastępstwem być. Dlatego też jestem nadal wierna hybrydzie, gdzie mam swoje sprawdzone produkty by stylizacja trzymała się do 4 tygodni ;) 


____________
Mieliście okazję poznać się bliżej z lakierami Mark GEL Shine od Avon? Jak u Was się sprawdził? 
Monika ❤  





8 komentarzy:

  1. Przyznam że, są bardzo ciekawe! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miałam kiedyś lakiery z Avon, ale w ogóle się nie sprawdziły. Ciągnęły się przy malowaniu - jakiś dramat.

    OdpowiedzUsuń
  3. z tej serii znam tylko pomadki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też teraz tylko hybrydy. Dawniej, gdy używałam jeszcze zwykłych lakierów to miałam kilka kolorów z Avonu. Niestety trwałość marna, choć kolory piękne. Najlepiej trzymało się u mnie Golden Rose.

    OdpowiedzUsuń
  5. Szkoda, że trwałość taka kiepska, bo kolorki obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  6. te brokatowe wyglądają przeuroczo:)

    OdpowiedzUsuń
  7. wszystkie kolory przepiekne zwlaszcza ten złotawy mmm

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Miki , Blogger