Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Garnier. Pokaż wszystkie posty
GARNIER FRUCTIS GROW STRONG / SZAMPON I MASKA WZMACNIAJĄCA

GARNIER FRUCTIS GROW STRONG / SZAMPON I MASKA WZMACNIAJĄCA



Kolejne kosmetyki do włosów o których chcę Wam dzisiaj napisać co nieco ;) 
Tym razem jest to duet szampon i maska nowości od Garnier w wersji wzmacniającej, bo taka wersja najbardziej mnie interesowała ;) 
Nie da się nie zauważyć napisu na butelce szamponu "przeciw wypadaniu do włosów osłabionych". Takie są moje włosy ostatnimi czasy, pękają, wypadają i chyba faktycznie są osłabione. Tak więc jak znalazł seria na moje potrzeby włosowe. 

Ten zestaw mam przyjemność testować dzięki portalowi Ofeminin, gdzie do wybory jak dobrze pamiętam były trzy wersje tych produktów. 

MOISTURE+ MASKA KOMPRES AQUA BOMB SUPER NAWILŻENIE I WYGŁADZENIE / WIDOCZNE EFEKTY PO 15 MINUTACH?

MOISTURE+ MASKA KOMPRES AQUA BOMB SUPER NAWILŻENIE I WYGŁADZENIE / WIDOCZNE EFEKTY PO 15 MINUTACH?



Trochę późno ale jestem wreszcie z recenzją maseczki od Garnier AQUA BOMB
Maseczka jak tylko do mnie trafiła, byłam bardzo ciekawa czy faktycznie producent nie zaszalał tutaj z obietnicami ;) Bo obietnica ekwiwalentu tygodniowego nawilżania w zaledwie 15 minut to ryzykowne stwierdzenie :) 

Bardzo lubię maseczki nawilżające zaraz po tych głęboko oczyszczających, bo jak wiadomo skórę problematyczną trzeba też bardzo dobrze nawilżać, by była zdrowsza, zresztą jak każdy rodzaj cery. Tak wiec i w tym wypadku podeszłam do produktu z nadzieją ze te nawilżenie jakie uzyskam, będzie naprawdę fajne. 
Czy tak faktycznie było? Czy nie zostały obiecane nam gruszki na wierzbie? Zapraszam! 
GARNIER CZYSTA SKÓRA - KORYGUJĄCY KREM MATUJĄCY

GARNIER CZYSTA SKÓRA - KORYGUJĄCY KREM MATUJĄCY




Pielęgnacja cery problematycznej to nie lada wyzwanie, a znalezienie dobrego kremu na co dzień nie jest takie proste. Wybierając krem na dzień szukam przeważnie kremu który będzie lekki, mimo to będzie fajnie nawilżał i delikatnie matowił cerę.

Wczoraj otworzyłam kolejną tubkę Korygującego Kremu Matującego Garnier gdyż jedna zużyta co do kropelki ;) 
Myślę że to odpowiednia w takim razie pora by co nieco napisać o nim, jak spisał się na mojej buzi, czy się polubiliśmy i czy będę do niego wracać ;) 



KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CIAŁA / AKTUALNA PIELĘGNACJA

KOSMETYKI DO PIELĘGNACJI CIAŁA / AKTUALNA PIELĘGNACJA




Pielęgnacja ciała to bardzo ważny etap, który ja osobiście bardzo lubię ;) Zapewne dlatego że kocham piękne zapachy i takie kosmetyki staram się dobierać, takie które nie tylko fajnie pielęgnują naszą skórę, dbając by była piękne przez długi czas, ale tez takie które pobudzają zmysły, wprawiają mnie w świetny nastrój, a w ponure dni pobudzają do działania ;) 
 
To już 4 tydzień wyzwania zorganizowanego przez TrustedCosmetics
Dzięki udziale w nim dokładnie przejrzałam swoje zasoby kosmetyczne, w każdym miejscu, ale te schowane gdzieś w pudle zostawiam, bo skupić się chcę na aktualnie używanych, które teraz używam i lubię, nawet bardzo! 




GARNIER NEO DRY MIST - FLORAL TOUCH / NOWOŚĆ OD GARNIER CZY ZACHWYCA?

GARNIER NEO DRY MIST - FLORAL TOUCH / NOWOŚĆ OD GARNIER CZY ZACHWYCA?

Od niedawna testuję nowość od Garnier - Antyperspirant NEO Dry Mist w wersji Floral Touch.
Ten sam zapach miałam już możliwość testować wcześniej i przyznaję ta wersja zapachowa bardzo przypadła mi do gustu :) Zainteresowanych odsyłam do recenzji TU
Antyperspirant otrzymałam w ramach współpracy na portalu Ofeminin.
Jak można zauważyć ten antyperspirant różni się jednym elementem od tych standardowych i jak dla mnie był to dość intrygujący fakt  :) Jego aplikator jest dość nietypowy ;)
Do testów podeszłam z miłą chęcią tym bardziej że polubiłam antyperspiranty Garnier.

GARNIER NEO - ANTYPERSPIRANT NIEWIDOCZNY SUCHY KREM

GARNIER NEO - ANTYPERSPIRANT NIEWIDOCZNY SUCHY KREM

Antyperspirantu używam już długi czas i dawno przymierzam by parę słów o nim napisać :)
Wiadomo antyperspiranty to kosmetyki bez których z reguły żadna z nas nie funkcjonuje i jakiś być musi, ja z reguły nie przepadam za formą sztyftów gdyż bardziej brudzą ubrania, jak i nie znoszę kulek przez uczucie "mokrej pachy", wręcz coś okropnego. Moimi ulubionymi są te w formie sprayu, zawsze po takie sięgam gdyż najbardziej mi odpowiadają. Bardzo cenię sobie produkty Rexona gdyż nigdy mnie nie zawiodły, ale jak to bywa czasem mam ochotę sięgnąć po coś innego, nowego.
W tym wypadku Garnier oferuje nam antyperspirant o formule suchego kremu
Już po samej nazwie ciężko jest przejść obojętnie i chociażby z raz nie spróbować na sobie, ja się skusiłam i nie żałuję, chodź jakoś nigdy antyperspirantu od Garnier nie używałam. 

Płyny micelarne - Garnier i BeBeauty

Płyny micelarne - Garnier i BeBeauty

Każda z Nas poszukuje idealnego dla siebie kosmetyku do demakijażu twarzy. Dobrym kosmetykiem w tej kwestii są płyny micelarne.
Co to właściwie jest płyn micelarny?
Płyn micelarny zawiera w swoim składzie micele - bardzo małe kuleczki złożone z wielu połączonych ze sobą cząsteczek zawieszonych w roztworze wodnym. Zewnętrzne cząsteczki tworzące micele mają własności hydrofilowe (przyciągają wodę), natomiast cząsteczki tworzące wnętrze miceli są hydrofobowe (odpychają wodę, ale dobrze łączą się z tłuszczami). Dzięki obu tym właściwościom płyn micelarny dobrze sobie radzi z wszelkiego rodzaju zanieczyszczeniami skóry, zbierając do wnętrza miceli zanieczyszczenia tłuste (np. łój oraz tusz wodoodporny) i rozpuszczając w roztworze wodnym pozostałe zanieczyszczenia.
Istotną zaletą płynów micelarnych jest to, że nie podrażnia i nie obciąża skóry oraz, w przeciwieństwie do mleczek kosmetycznych, nie pozostawia na jej powierzchni tłustej warstewki. Po użyciu płynu micelarnego nie musisz już zmywać skóry wodą. 
Dobry płyn micelarny zawiera składniki nawilżające i odżywcze, nie ma zaś w składzie detergentów takich jak laurylosiarczan sodu (SLS, od ang. Sodium Lauryl Sulfate). Myje on skórę delikatnie i dokładnie, nie wywołując podrażnień (np. pieczenia, czy zaczerwienienia) i nie naruszając bariery hydrolipidowej skóry. Dzięki temu nadaje się nie tylko do oczyszczania twarzy, ale także do demakijażu oczu i może zastąpić mleczko kosmetyczne oraz żel do mycia twarzy.

Co do zastępowania płynem micelarnym żelu do twarzy to tak u mnie raczej podejście jest sceptyczne, ale to z tego względu iż oczyszczanie cery nie może się u mnie obejść bez użycia wody;) Więc mydełko bądź żel jest tutaj obowiązkowy. Ale do rzeczy;) 
Chciała bym porównać dwa płyny micelarne GARNIER i BEBEAUTY z biedronki.
W tym wypadku płyny maja tę samą objętość czyli 400 ml. 

A jak tam ze składem? GARNIER prezentuje się tak:
Natomiast BEBAUTY z biedronki:
Na pierwszy Rzut oka widać że Garnier ma krótszy skład. Na samym początku w każdym z nich jako pierwsza oczywiście jest woda:) Również widać że w płynie micelarnym z biedronki w składzie mamy perfumy, natomiast w płynie Garnier nie ma.



Cóż powiem odnośnie tych dwóch płynów micelarnych? Może zacznę od płynu z biedronki BEBAUTY.  Jest z przeznaczeniem do cery suchej i wrażliwej...hmm....mam mieszane uczucia co do niego. Jeżeli chodzi o oczyszczanie cery to radzi sobie dobrze z tuszem i podkładem, na to nie narzekam, natomiast podrażnia mi oczy kiedy zdarzy mi się nabrać za dużo na wacik płynu:/

Też nie do końca podoba mi się ten zapach który płyn posiada, mogę powiedzieć że trochę mnie męczy przy stosowaniu płyny. Tego płynu używam wyłącznie do  oczyszczania oczu, nie używam go już na całą twarz gdyż mi nie odpowiada, cera co prawda jest oczyszczona wtedy z makijażu natomiast pozostaje takie wrażenie, że coś jest na twarzy. Czuję się źle jak po nim nie umyję twarzy żelem. Nie uczulił mnie, cery nie podrażnił, ale za to oczy trochę tak. Wcześniej miałam wersję niebieska i była o niebo lepsza. Bodajże był to wersja do cery suchej. 
Tak więc muszę wymęczyć te już nie całe 400 ml..ale więcej po niego nie sięgnę. Mi nie odpowiada. Chodź ma jeden plus...mianowicie otwarcie;) Jest bardzo wygodne i o wiele lepiej się używa buteleczki właśnie z takim otwarciem, w tej kwestii Garnier przegrywa;)

Natomiast płyn micelarny GARNIER do skóry normalnej i mieszanej, mnie zauroczył od pierwszego zastosowania. 
Nie ma zapachu, tak więc nie ma możliwości by mnie denerwował. Ogólnie lubię właśnie kosmetyki do twarzy bez jakiś wyraźnych zapachów. 
Bardzo dobrze zmywa makijaż, nie ma tutaj do czego się przyczepić. Nie stosowałam jednak płynu na makijażu wodoodpornym, więc w tej kwestii nic nie powiem. Ale ja z reguły takich makijaży nie stosuję. 
Płyn jest naprawdę bardzo delikatny, nie podrażnia i nawet większa ilość płynu który przedostanie się do oka nie podrażnił mi go. Oko nie piekło, nie pocierałam go natarczywie jak po płynie BEBAUTY.
Z czego jestem bardzo zadowolona, gdyż takie "przedawkowania" często mi się zdarzają ;) 
Nie pozostawia on na skórze żadnego, dziwnego uczucia, że coś tam jest przez co nie muszę od razu rzucać się do mycia twarzy po jego zastosowaniu. Chodź ja już wcześniej pisałam że zawsze stosuję do mycia twarzy żel. Jakoś nie potrafię się obejść bez takiego podstawowego umycia twarzy wodą ;)
Ale płyn jest bardzo fajny do zastosowania rano, do oczyszczenia twarzy. Wtedy odpuszczam sobie mycie żelem;) Nie ściąga skóry, nie podrażnia. Czuć że skóra jest fajnie oczyszczona.
Pojemność jest duża, podobnie jak z biedronkowym płynie. Tak więc długo się nie rozstaniemy;) Ja go uwielbiam i na pewno zakupię jak tylko się skończy:)

A jakie jest Wasze zdanie odnośnie tych płynów micelarnych? 
Czy może Macie inne ulubione, bądź znienawidzone? 
Buziaki :*

Copyright © 2014 Miki , Blogger