ŚWIAT DZIECKA

27 listopada 2014

Kapsułki piorące VIZIR

Skoro było już coś smacznego może teraz pora na coś pachnącego...?
Tak właśnie teraz jeszcze o tym a dokładniej o kapsułkach piorących Vizir które miałam przyjemność testować dzięki Everyday Me w pierwszym projekcie Grona Ambasadorów. Przetestować miało możliwość 4.000 osób, tak więc naprawdę spora akcja;) Tak więc zestaw startowy prezentował się tak...


Zestaw zawierał  do własnego użytku:
- jedno opakowanie kapsułek piorących Vizir Original Fresh (15szt.)
- Przewodnik projektu
- Książeczka "Badanie opinii"
Do przekazania innym:
- 15 pojedynczych opakowań z kapsułką piorącą Vizir Original Fresh do przekazania innym
- 15 ulotek Vizir

Projekt trwał 8 tygodni i podczas ich trwania mamy szansę na udział w trzech ankietach internetowych:
- na początku projektu
- w trakcie trwania
- na końcu projektu
Ankiety oczywiście są dostępne na naszych profilach Grona Ambasadorów, gdzie zaproszenia do poszczególnych ankiet otrzymujemy za pośrednictwem e-mail.

Teraz coś więcej na temat samych kapsułek;)
Są to kapsułki z przeznaczeniem do tkanin białych jak i kolorowych. U mnie zawsze jeżeli pojawiał się Vizir był w formie proszku do prania i to głównie do rzeczy białych. Jak więc wypadają kapsułki w porównaniu do proszku? 
Muszę na samym początku stwierdzić że jeżeli chodzi o zapach to kapsułki u mnie wygrywają bezkonkurencyjnie! Uwielbiam ten zapach świeżo po praniu jak i długo po nim gdyż zapach naprawdę bardzo długo się utrzymuje. Ostatnio moja teściowa przynosiła mi pranie i nie omieszkała zapytać w czym prane ubranka bo piękny zapach czuła na całym poddaszu:)
Tak więc zapach podoba się nie tylko mi;) Oczywiście łatwość użycia też wygrywa, bo wrzucamy po prostu kapsułkę do pralki a na to pranie;) Czyli nie trzeba kalkulować "ile by tu proszku nasypać". Łatwość w użyciu wygrywa;)
 
Co do jakości prania jestem zadowolona z efektów  choć powiem, że tak samo jak i proszek z trudniejszymi plamami kapsułka też sobie nie poradziła. Także jakość prania proszku Vizir a kapsułek stawiam na równi. Nie zauważyłam by kapsułka lepiej odpierała plamy.
No i za plus muszę uznać opakowanie które mogę sobie schować po prostu do szafki czego nie można powiedzieć o proszku. małe opakowanie bardziej mi odpowiada gdyż mam bardzo malutką łazienkę i wolę mieć rzeczy pochowane jak jest to możliwe;)

Jeden zasadniczy minus....kapsułki uczulają mojego męża. Mój mąż jest alergikiem i niestety nie mogę prać jego rzeczy w kapsułkach, tutaj troszkę się zawiodłam:/ 
Rzeczy dziecka nadal piorę w proszku dla dzieci, gdyż jednak wolę nie ryzykować skoro już wiadomo że mogą uczulić. 
Ogólnie używane są tylko wyłącznie do moich rzeczy, gdyż "złego to i diabli nie biorą" ;P
No i oczywiście piorę w nich nakrycia na sofy i jakieś bardziej wierzchnie ubrania:)

PODSUMOWUJĄC
Zalety:
- piękny zapach który długo się utrzymuje
- łatwość w użyciu
- zajmuje mało miejsca
- pierze tak samo dobrze  jak proszek Vizir (ja nie zauważam różnicy)
Wady:
- może uczulać (mój mąż  jest niestety na to dowodem:/)

No cóż mogę polecić kapsułki osobom takim jak ja czyli bez skłonności do uczuleń, wtedy można stosować bez obaw;)

Kochani aktualnie trwa nabór 1000 osób do testowania intensywnej odżywki Aussie 3 Minute Miracle w 4 różnych wariantach;) Zgłaszajcie się;)
Buziaki:*

Pysznie napisane....czyli SOS CHILI TaoTao ;)



Witajcie!:)
Zrobiło się pysznie…na dworze troszkę powiewa chłodkiem, czuć już zimę.
Tylko herbatka z miodem i cytryną może nas uratować w domowym zaciszu.
Ale nie o tym dzisiaj…jak już na wstępie delikatnie to ujęłam troszkę pysznie się rozpiszę;)
Przychodzę do Was z recenzją Słodko Pikantnego Sosu Chili Tao Tao,  który bardzo przypadł mi do gustu za jego uniwersalność i znakomity smak.




Sosik dostałam z Platformy Zaangażowanych Konsumentów TestMeToo .
Przetestować Sosik mogło 1000 osób oczywiście zarejestrowanych na TestMeToo.
Testowanie było naprawdę bardzo pyszne i twórcze Cieszę się że był to okres jeszcze grillowy przez co można było wypróbować go na wiele innych sposobów między innymi do szaszłyków czy też karkówki pieczonej na grillu, po prostu pyszności!
Sosik jest naprawdę bardzo uniwersalny gdyż pasuje do dań na ciepło jak i na zimno, na śniadanie i kolację nie pomijając obiadu;)
Do wędlinki na kanapce smakuje bardzo dobrze, jest delikatnie pikantny i powiedziała bym nawet że wyczuwałam słodkawy posmak;) Mi jak najbardziej pasuje...


Bardzo dobrym pomysłem jest użycie sosu do spaghetti, tak i też zrobiłam. Z dodatkiem soku pomidorowego i jałowca udekorowany kiełbaską czosnkową.
Pycha!


Bardzo szybko znikł co świadczy bezwzględnie o jego pyszności;)
Jak można dostrzec na butelce Sos zdobył Laur konsumenta w 2011r. w 2012r. myślę że zasłużenie.


A i dla zainteresowanych składem proszę bardzo...


Smacznego! Buziaki:*


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...